życie

Zjadacz czerni 8

Gdzie szukać szczęścia?

Czym jest szczęście? Jest to pytanie na które w obecnych czasach można znaleźć wiele odpowiedzi. Chociaż są takie osoby, które twierdzą, że takowego szczęścia nie ma, ponieważ oni go nie mają. Z tym szczęściem to tak naprawdę różna sprawa. Często piszą o nim autorzy w swoich książkach, snując filozoficzne rozważania. Każdy z nas ma na pewno jakąś opinię na ten temat. A co na temat szczęścia sądzi Katarzyna Grochola? Jeżeli ktoś chciałby poznać odpowiedź, to musiałby sięgnąć po książkę pt. Zjadacz czerni 8 ze strony www.taniaksiazka.pl.

Autorka od romansów

Nazwisko Katarzyny Grocholi zdecydowanej większości osób jest doskonale znane. Wszystko przez to, że autorka ma na swoim koncie niesamowite opowieści o miłości. Różni bohaterowie, różne losy, ale zawsze wszystko idzie ku lepszemu. Chociażby nie wiadomo co się działo, to bohaterowie mają to szczęście, które zawsze przynosi ze sobą miłość. Grochola jest taka autorką, która przyzwyczaiła nas do pewnego formatu książek, dlatego dla wszystkich wielkim czytelnikiem było to, że napisała ona całkiem niedawno powieść kryminalną. Coś, czego w jej dorobku literackim jeszcze nie było. Podobnie jest z książką pt. “Zjadacz czerni 8“. Takie dzieło literackie, które stanowi coś zupełnie innego, czego na pewno żaden czytelnik się nie spodziewa.

Trudne, życiowe wybory

Czy łatwo powiedzieć o czym tak naprawdę jest ta książka? Nie, bowiem jest tego tyle, że nie sposób wszystko opisać jednym zdaniem. Mamy tutaj do czynienia z wielkim smutkiem, tragediami, rozstaniami, wyborami. Ciągła walka o drugą osobę, która okazuje się co najmniej bez sensu. I gdzie tu jest szczęście? Nie ma go! Gdzie tu jest miłość? Odeszła! A to wszystko ukazane z perspektywy różnych bohaterów, którzy to przewijają się przez całą książkę. Na pierwszy rzut oka, czytelnik może pomyśleć, że są to zupełnie niepowiązane ze sobą historie, ale tak nie jest. Dopiero po dłuższym przemyśleniu można zauważyć, że całość tworzy pewien wzór, pewną zależność. Tylko czy ktoś będzie w stanie ją odczytać. Autorka nazwała poszczególne rozdziały od pór dnia. Każdy czytelnik może w sposób samodzielny ocenić to, co tam się dzieje. Nie będzie łatwo, ale wszystko można w jakiś sposób opanować. Wystarczy tylko wykazać odrobinę chęci. Wiele osób przyznaje, że podczas czytania tej książki, nie raz i nie dwa poleciała im łezka. Może i książka wypełniona jest smutkiem, ale ma to sens. Należy tylko się w odpowiedni sposób skupić, a każdy człowiek będzie wiedział jak ma działać.